Winogrady: Anteny telefonii komórkowej nad głowami /AKTUALIZACJA 20.07.2020/

Inked107372953_3270833036271419_1994902412720197343_o_LI

Na poznańskich Winogradach w jednym z wieżowców zainstalowano na dachu anteny telefonii komórkowej. Operator dowodzi, że z anten płyną same pożytki, nikt jednak nie spytał o zgodę na instalację najbardziej zainteresowanych, czyli samych mieszkańców. W ich imieniu zgodę na montaż wyraziły władze osiedla. 

Na dachu wieżowca na poznańskim osiedlu Kosmonautów 15 /nie 13, jak pomyłkowo napisaliśmy/ pojawiła się niedawno antena telefonii komórkowej. Sprawę opisywały poznańskie media, akcentując fakt braku zgody mieszkańców na ten montaż. Zgodnie bowiem z prawem spółdzielczym decyduje rada osiedli, a nie mieszkańcy. Mieszkańcy jednak wybierając rady osiedli liczą, że owa rada będzie działała w imieniu mieszkańców, a nie władz spółdzielni czy władz administracji poszczególnych osiedli. W praktyce jednak rady osiedli bardziej liczą się ze zdaniem „władz” niż zwykłych mieszkańców, czego dowodem są protesty najbardziej zainteresowanych i najbardziej pomijanych, czyli lokatorów. Opisywaliśmy kiedyś sprawę planowanego parkingu na os. Zwycięstwa, gdzie osiedlowi radni chcieli parkingu, a mieszkańcy, na których podobno wniosek ten parking miał powstać – skutecznie oprotestowali projekt. Na razie zamiast parkingu dalej rosną drzewa. Inwestycji antenowej na dachu nie udało się zatrzymać, antena stoi. Mieszkańcy pechowego /nomen omen/ wieżowca nr 15 /nie 13, w pierwotnej wersji tekstu/  zapowiadają dalsze działania.

Czytaj tutaj: Os.Kosmonautów – Postawili anteny, ludzi nie zapytali – link - https://poznan.naszemiasto.pl/oskosmonautow-postawili-anteny-ludzi-nie-zapytali/ar/c1-667212

Milczenie spółdzielni

Z pytaniem o pomijanie głosu mieszkańców w sprawach dotyczących osiedli winogradzkich spytaliśmy w Zarządzie Spółdzielni.

Napisaliśmy, że władze spółdzielni oraz administracje osiedlowe powinny działać w interesie mieszkańców i z ich akceptacją, a nie przeciwko nim i bez spytania o ich zdanie. Dlaczego władze osiedli i spółdzielnia nie konsultują z mieszkańcami spraw, które ich bezpośrednio dotyczą? Napisaliśmy, że anten sieci komórkowych nie powinno się montować na budynkach mieszkalnych. To kwestia zdrowia (choć zdaniem przedstawiciela operatora, którego wypowiedź przytaczamy poniżej, anteny są jak najbardziej „zdrowe”), oraz /braku/ szacunku wobec mieszkańców. To nie tylko sprawa anteny, gdy głos mieszkańców jest pomijany, ale także np. wycinki drzew, w tym przypadku także na os. Kosmonautów. Chodzi o brzozy, które zdaniem administracji stwarzają zagrożenie, pochylają się, ale zamiast je podeprzeć, planowana jest wycinka. To tylko przykład pomijania głosu zainteresowanych, co, niestety, zgodne jest z prawem spółdzielczym. Mieszkańcy wybierają rady osiedli i to one decydują potem w sprawach osiedlowych. Zwykłych ludzi, niebędących radnymi, nikt już o zdanie nie pyta.

Władze spółdzielni nie udzieliły odpowiedzi na nasze pytanie dotyczące niebrania głosu lokatorów budynku mieszkalnego w sprawie anteny pod uwagę, ale jeśli taka odpowiedź się pojawi, zamieścimy ją natychmiast.

/AKTUALIZACJA 20.07.2020. Wypowiedź spółdzielni zamieszczona na końcu tekstu w ramach aktualizacji/

Nieszkodliwe anteny

Zdaniem operatora anteny są nieszkodliwe, a płyną z nich same pożytki, co przedstawiciel operatora opisał bardzo szczegółowo. Przytaczamy pełną wypowiedź operatora i właściciela anten.

„W ramach swojej działalności operacyjnej P4 sp. z o.o. (operator sieci PLAY) prowadzi w trybie ciągłym wiele inwestycji infrastrukturalnych na terenie całego kraju, w tym także w Poznaniu. W Polsce funkcjonuje obecnie kilkadziesiąt tysięcy stacji bazowych telefonii komórkowej, więc nie jest to inwestycja, która w żaden sposób się wyróżnia. Celem prowadzonych inwestycji jest zapewnienie jak najlepszego dostępu do bezprzewodowej sieci telekomunikacyjnej pozwalającej na niezakłócone rozmowy oraz dostęp do szybkiego połączenia internetowego. Czasy globalnej pandemii, a w konsekwencji stanu epidemii na terenie Polski, jeszcze wydatnej podkreśliły rolę sprawnej i nowoczesnej infrastruktury telekomunikacyjnej. To dzięki niej możliwe jest zdalne wykonywanie pracy, co pozwala wielu rodzinom na utrzymanie stałego kontaktu z bliskimi, prowadzenie lekcji na platformach do e-learningu czy też najważniejsze – na wezwanie pomocy medycznej lub służb ratunkowych, kiedy wymaga tego sytuacja. Właśnie ta szczególna sytuacja powoduje, że jako operator dostajemy wiele apeli i listów od mieszkańców miejscowości z całej Polski, którzy proszą o zintensyfikowanie działań inwestycyjnych, nawet w miejscach, gdzie jeszcze niedawno można było spotkać głosy sceptyczne wobec rozwoju technologii bezprzewodowych sieci telekomunikacyjnych. Rozwijając naszą infrastrukturę sieciową, zawsze dbamy o przestrzeganie prawa i staranne wypełnianie wszystkich regulacji, które nas dotyczą jednocześnie wsłuchując się w oczekiwania naszych klientów związane z zapewnieniem wysokiej jakości usług. Inwestycje, które realizujemy w całej Polsce w tym także w Poznaniu powstają w oparciu o uzyskane zgody i decyzje wymagane obowiązującymi przepisami prawa i oparte jest o standardową technologię wykorzystywaną przy tego rodzaju inwestycjach. W związku z tym nie wymagają żadnych dodatkowych procedur (w tym także konsultacji) ponad te, które jako operator, a tym samym inwestor, spełniamy realizując każdy proces budowlany. Konsultacje w tym przypadku pozostają w gestii władz lokalnych, jeśli uznają, że takowe są potrzebne. Z chęcią skorzystamy z zaproszenia do konsultacji, gdy ich nadrzędnym celem będzie chęć pozyskania merytorycznej i naukowej wiedzy o funkcjonowaniu inwestycji sieciowych PLAY. Wybór miejsca poprzedził szczegółowy proces analizy, uwzględniający wiele czynników m.in. pomiary jakości sygnału wykonywane w terenie, obciążenie sieci, zgłoszenia klientów dotyczące jakości usług, uwarunkowania terenu, czy wreszcie dostosowanie lokalizacji do już istniejącej siatki stacji bazowych. Prace związane z modernizacją istniejącej infrastruktury prowadzone są nocą ze względu na najmniejszy ruch połączeń i przesyłu danych w tym czasie dnia. Prowadzenie tego rodzaju prac w ciągu dnia mogłoby pozbawić dostępu do usług wielu osób, które oczekują stałego dostępu do sieci wysokiej jakości. Tym samym decyzja o prowadzeniu prac w nocy jest podyktowana komfortem naszych klientów i jest to powszechna praktyka stosowana w sektorze telekomunikacji, a w szczególności wśród operatorów sieci mobilnej. Od początku naszej działalności, czyli już od ponad 13-stu lat skrupulatnie i wyczerpująco odpowiadamy na pytania mediów, udzielamy informacji władzom lokalnym i organizacjom pozarządowym, bierzemy udział w konferencjach tematycznych, działamy w izbach branżowych, w jednym celu – chcemy rzetelnie i precyzyjnie przekazywać wiedzę o naszej działalności i technologii, którą wykorzystujemy. Czas epidemii oraz ostatnie miesiące obfitują w wiele tzw. fake-newsów związanych z funkcjonowaniem infrastruktury telefonii komórkowej. Rozumiemy, że odróżnienie fałszywych od prawdziwych informacji może być dla wielu osób niełatwe. Dlatego też zachęcamy wszystkie osoby zainteresowane technologią sieci komórkowych, w pierwszej kolejności do weryfikacji wartości merytorycznej źródeł traktujących o rozwoju infrastruktury telekomunikacyjnej w Polsce. Wierzymy, że budowanie wiedzy na temat funkcjonowania technologii telefonii komórkowej w oparciu o źródła naukowe bazujące na faktach pozwoli zrozumieć wszystkim zainteresowanym, że zarówno proces inwestycyjny związany z rozwojem i modernizacją sieci jak i wykorzystywane technologie są bezpieczne dla zdrowia i życia ludzi oraz środowiska naturalnego. Ponadto przy okazji zachęcamy do zapoznania się materiałami dotyczącymi rozwoju bezprzewodowych sieci telekomunikacyjnych, które w sposób naukowy i poparty faktami wyjaśniają zagadnienia związane z funkcjonowaniem sieci:

Napisaliśmy do przedstawiciela operatora dodatkowe pytania. Napisaliśmy, że jednak umieszczanie anten na budynkach mieszkalnych nie wydaje się właściwym posunięciem, wystarczyłyby budynki biurowe, przemysłowe lub inwestowanie we własne nośniki anten. Dodaliśmy też, że operator zwraca się do władz osiedli z pełną świadomością, że nikt z owych władz żadnych konsultacji z mieszkańcami prowadził nie będzie, a jeśli już, to stworzy pozory, liczą się wpływy do budżetu spółdzielni. Nikt nie chciałby mieszkać w budynku z anteną tuż nad swoją głową, a Pan?… – spytaliśmy przedstawiciela operatora.

W odpowiedzi otrzymaliśmy dalsze linki do materiałów mówiących o braku szkodliwości anten telefonii komórkowych.

„Wydając jakiekolwiek opinie warto bazować na wiedzy naukowej w tym przypadku dotyczącej PEM.

  • Czym jest promieniowanie elektromagnetyczne i czy należy się go obawiać? - https://youtu.be/H2vfbjv3Or0
  • Czy telefony komórkowe i maszty operatorów są bezpieczne? Jak przesyłają dane? - https://youtu.be/IQrHYJu9ctE” – napisał Jan Pilewski, przedstawiciel operatora.

Spytaliśmy także, czy operator badał wpływ na wartość nieruchomości z antenami i bez nich? Nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

J. Pilewski nie napisał również, czy mieszka w budynku z zainstalowaną na dachu anteną telefonii komórkowej. Gdyby mieszkał, udowadniałby własną postawą, że faktycznie głęboko wierzy w nieszkodliwość anten telefonii komórkowej.

Nasz komentarz

Nikt nie kwestionuje potrzeby inwestowania w nowoczesne technologie, w telefonię komórkową, internet itp. Ale nie należy rezygnować z szacunku wobec ludzi, wobec użytkowników telefonów komórkowych, będących mieszkańcami, wobec spółdzielców, którzy przecież całą tę spółdzielnię mieszkaniową utrzymują. I tu pojawia się odwieczne pytanie – kto jest dla kogo – władze spółdzielni dla mieszkańców czy mieszkańcy dla władz spółdzielni? Odpowiedź można zobaczyć na dachu wieżowca nr 15  /nie 13, jak w pierwotnej wersji tekstu/ na os. Kosmonautów.

 

AKTUALIZACJA 20.07.2020

„Sprostowanie” administracji osiedlowej

Kilkakrotnie zwracaliśmy się do władz osiedla Kosmonautów o informację w sprawie anten zamontowanych na dachu wieżowca. Pytaliśmy, dlaczego montażu nie konsultowano z mieszkańcami, staraliśmy się też upewnić, czy mamy podany właściwy nr wieżowca. Bez reakcji. Gdy jednak wysłaliśmy link do opublikowanego już tekstu, reakcja nastąpiła szybko. Oto ona /cytujemy w całości zgodnie z oryginałem/:

„Prosimy o zamieszczenie naszego stanowiska. Tekst z powyższego artykułu: „Na dachu wieżowca na poznańskim osiedlu Kosmonautów 13 pojawiła się niedawno antena telefonii komórkowej” jest nieprawdą, przekłamaniem faktów, informacją która powstała na zasadzie: „jedna Pani na ucho powiedziała drugiemu Panu”  …..

Tak powstaje informacyjny absurd i świadome wprowadzanie w błąd Mieszkańców naszej Spółdzielni.

Jako kierownika Administracji Osiedla Kosmonautów informuję, że:

  1. nie ma żadnych zamontowanych anten sieci komórkowej na budynku nr 13 na Osiedlu Kosmonautów w Poznaniu,
  2. ostatni zamontowany zespół anten nadawczych sieci komórkowej na Osiedlu Kosmonautów został zamontowany na budynku niemieszkalnym około 8 lat temu.

Oczekujemy niezwłocznego sprostowania informacji zawartej na portalu Społeczeństwo.com.pl  i przeprosin od Redakcji za publikowanie informacji sugerującej, że władze Spółdzielni, Rada Osiedla Kosmonautów nie konsultuje z mieszkańcami ważnych spraw, które bezpośrednio ich dotyczą.

Licząc na rzetelność dziennikarską Pozdrawiam.
Andrzej Bobak
Kierownik Administracji Osiedla Kosmonautów”.

***

Kierownictwo osiedla nie poinformowało jednak, kiedy został zamontowany „zespół anten nadawczych sieci komórkowej na Osiedlu Kosmonautów” na budynku mieszkalnym, a jedynie na „niemieszkalnym”. Nie napisano również, co za anteny są widoczne na dachu wieżowca nr 15, o co też pytaliśmy, zarówno przed, jak i po zauważeniu swojego błędu z numerem wieżowca. Pytaliśmy też kilkakrotnie, dlaczego o zdanie w kwestii montażu anten, jakiekolwiek by to nie były anteny nadawcze, nie spytano samych mieszkańców, czyli osoby najbardziej zainteresowane. Warto też zauważyć, że główną część tekstu stanowi oficjalna wypowiedź przedstawiciela sieci Play, którą trudno uznać za /cytat/:  „jedna Pani na ucho powiedziała drugiemu Panu”, tym bardziej, że pochodzi ona ze źródła wiarygodnego, którym jest rzecznik sieci komórkowej, ponadto autorem wypowiedzi jest mężczyzna.

Przy okazji naszych pytań związanych z antenami, pytaliśmy także o planowaną wycinkę brzóz przy bloku nr 23, załączyliśmy też zdjęcia oraz pismo protestacyjne mieszkańców. Bez reakcji.

Ze swojej strony za pomyłkowe podanie numeru 13 zamiast 15 na os. Kosmonautów bardzo przepraszamy!

(wal)

Na zdjęciach: wieżowiec nr 15 na os. Kosmonautów z widocznymi antenami nadawczymi

110568205_3306423652712357_4849345966194086949_n 110153326_3306423399379049_7825701168055413535_n 111009807_3306423146045741_6593439864581983159_n 110190495_3306423592712363_2633831027504816703_n

 

 

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Current ye@r *