Poczta Polska SA: Koniec poczty na os. Przyjaźni 115
Poczta Polska nr 50 na os. Przyjaźni traci rację bytu, mimo wielkiego zainteresowania klientów i nieustających kolejek. Dlaczego?
Z tym pytaniem zwróciliśmy się do źródła. Oto odpowiedź:
„Z przyczyn niezależnych od Poczty Polskiej, z uwagi na brak lokalu zastępczego, planowane jest zawieszenie działalności placówki na os. Przyjaźni 115 w Poznaniu od dnia 21 lipca br. – ale tylko do czasu znalezienia nowej siedziby. W momencie wynajęcia lokalu spełniającego wymagania pozwalające na funkcjonowanie placówki pocztowej jej działalność zostanie wznowiona. Niestety opisana wyżej placówka funkcjonowała w budynku umiejscowionym na gruncie, w którego sprawie toczyło się postępowanie sądowe. Aktualnie Poczta Polska S.A. otrzymała nakaz sądowy dotyczący opuszczenia budynku – wobec zmiany właściciela gruntu. W związku z tym Spółka niezwłocznie podjęła działania w celu przeniesienia części funkcji placówki do innych lokalizacji (np. służby doręczeń) oraz rozpoczęto poszukiwania lokalu w najbliższej okolicy w celu uruchomienia w nim placówki. Za wszelkie niedogodności przepraszamy naszych klientów. Do czasu ponownego uruchomienia wskazanej placówki zapraszamy do korzystania z funkcjonujących w niedalekiej odległości placówek pocztowych, które przejmą obsługę klientów. Mieszczą się one pod adresami: Osiedle Pod Lipami 104, Osiedle Przyjaźni 132b oraz Osiedle Wichrowe Wzgórze 104. Biuro Prasowe/PressOffice Poczta Polska S.A. ”
Problemy Poczty Polskiej SA
Jednak kłopotów w tej instytucji jest dużo więcej, o czym od dawna informują różne media. Właśnie takie pełne troski lub krytyki usług pocztowych i zarządzania w tejże instytucji wpisy przeważają w mediach. Trzeba sporo się natrudzić, by znaleźć teksty o pozytywnym wydźwięku, ale te raczej są o charakterze historycznym i wspomnieniowym.
„Masowe odejścia i miliony na premie. Co się dzieje w Poczcie Polskiej? 200 mln zł ma przeznaczyć Poczta Polska na premie dla pracowników, które mają być wypłacane w drugiej połowie roku – przekazał PAP prezes spółki Sebastian Mikosz. Dodał, że od listopada ub.r. z Poczty odeszło 6,3 tys. osób m.in. w ramach Programu Dobrowolnych Odejść” – pisał w marcu tego roku Bankier.pl. /https://www.bankier.pl/wiadomosc/Masowe-odejscia-i-miliony-na-premie-Co-sie-dzieje-w-Poczcie-Polskiej-8907546.html/
„Głos Wielkopolski” też dowodzi, że jest bardzo źle: „Niedoręczone listy i spóźnione przesyłki polecone. Choć Poczta Polska notuje wzrosty doręczalności i terminowości doręczania przesyłek, to nadal pojawiają się skargi, a pracownicy zdecydowanie zaznaczają: „jest po prostu tragicznie” /https://gloswielkopolski.pl/poczta-polska-ma-coraz-wieksze-problemy-pracownicy-taka-praca-jaka-placa-a-poczta-na-to-wzrosla-doreczalnosc-i-terminowosc/ar/c1p2-27581815/
Jakością świadczonych usług zajmował się też rzecznik Praw Obywatelskich. „O problemach jakości usług Poczty Polskiej donoszą media; negatywna ocena funkcjonowania wynika też z licznych skarg do RPO. Dotyczą one głównie przesyłek w ramach usług powszechnych, których nadawcami są podmioty prywatne, urzędy oraz sądy. Nieprawidłowe świadczenie powszechnych usług pocztowych, przede wszystkim przesyłek poleconych, nie jest jedynie kwestią pozbawienia obywateli dostępu do komunikacji w formie listowej. Współcześnie to zagadnienie jest już zapewne marginalne. Chodzi głównie o korespondencję urzędów i sądów do obywateli” /https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-poczta-polska-doreczenia-problemy-uke/.
I my na naszej stronie pisaliśmy o tych problemach, jednakże odpowiedź uzyskana od Poczty Polskiej miałaby dowodzić, że firma ta świetnie sobie ze wszystkim radzi, a klientce jedynie się wydaje, że jest źle. Pismo było bardzo obszerne, co dowodzi zamiłowania anonimowych zwykle pracowników biura rzecznika tejże instytucji do epistolografii – https://spoleczenstwo.com.pl/poczta-polska-sa-przesylki-z-problemami
Najgorsze dla klientów jest jednak to, że nie tylko jakość usług jest fatalna, ale przede wszystkim ubywa placówek pocztowych. I nic nie wskazuje na to, by z tej patowej sytuacji w najbliższym czasie miało się znaleźć jakieś wyjście.
(wal)
Fot. Tutaj zawsze były kolejki, to dowodzi, jak bardzo była potrzebna ta placówka. Ostatnie zdjęcia – tuż przed likwidacją.







